94%
użytkowników
rekomenduje
Ten salon nie jest zweryfikowany
Dealer nie opiekuje się tą wizytówką, ale Ty możesz przekazać swoją opinię
To jest twoja stacja dealerska?
Załóż konto, dodaj swój salon
i korzystaj w pełni z portalu.
Użytkownik sieci
20 września 2024 22:30
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
9 września 2024 20:36
Salon - samochody nowe
Zdecydowanie nie polecam! Nigdy więcej
Użytkownik sieci
9 sierpnia 2024 18:06
Salon - samochody nowe
Na wstępie napiszę ...
... w skrócie, nie przykręcono silnika do podwozia! Poprzednią opinię usunąłem na prośbę serwisu w zamian za wykonanie poprawnej naprawy mojego pojazdu BMW F20 oraz kilka darmowych usług i dóbr materialnych. Niestety, jestem zmuszony wystawić kolejną, jeszcze bardziej szokującą opinię na temat serwisu BMW X5 a poprzednią opinię dodać ponownie, ponieważ karygodne niedbalstwo jest w tym serwisie nadal kontynuowane. 4 grudnia 2022 odebrałem BMW X5 z wyżej wymienionego serwisu po wymianie silnika i przekładni kierowniczej na koniec gwarancji, naprawa trwała około miesiąc. Po powrocie do domu zauważyłem bardzo dużą kałużę oleju pod silnikiem, okazało się, że nie został podłączony przewód doprowadzający olej do turbosprężarki, błąd mógł być katastrofalny dla świeżo zamontowanego, nowego silnika. Usterka została naprawiona. Natomiast, zauważyłem również, że z wewnętrznego przegubu lewej przedniej półosi spadła opaska zaciskowa, która mocuje osłonę gumową owego przegubu. Smar z przegubu został odwirowany, ponieważ guma była luźna. Podejrzewałem wtedy serwis, że podczas wymiany silnika naruszył opaskę i spadła. Serwis odmówił wymiany potencjalnie uszkodzonej półosi, która to pracowała bez smaru i mogła się zatrzeć. Naprawy dokonałem samodzielnie, ponieważ, samochód był na tamten moment po okresie gwarancyjnym, uzupełniłem smar w przegubie oryginalnym BMW (Renolit CX-TP1) oraz założyłem nową opaskę co widać na zdjęciach. To było 1.5 roku temu, w ten poniedziałek (05.09.2024) samochód znajdował się w serwisie na pogwarancyjnej akcji serwisowej wymiany chłodnicy EGR. Otrzymałem od serwisu filmik z informacją, że opaska przegubu ponownie spadła i należy wymienić półoś, za kwotę 9099zł wraz z wymianą. Wymiany odmówiłem, ponieważ takową mogę wykonać samodzielnie niższym kosztem robocizny. Po rozebraniu półosi celem skontrolowania jej stanu, ponieważ potencjalnie przez dłuższy czas mogła pracować bez smaru, okazało się, że jej stan jest wzorowy. Ponownie uzupełniłem smar oraz założyłem nową osłonę przegubu BMW z nowymi opaskami, pierścieniami oraz śrubą mocującą półoś. Podczas jazdy testowej okazało się, że podczas dużego obciążenia oraz Launch Control napęd wydaje okropne odgłosy, słychać stuki, coś wyraźnie przeskakuje w napędzie oraz lewa przednia strona pojazdu nienaturalnie się unosi. Teraz do sedna mojej opinii, po dalszej diagnozie okazało się, że ponad 1.5 roku temu serwis Inchcape nie przykręcił śruby Torx mocującej łapę silnika, do poduszki silnika. W skrócie, lewa strona silnika nie była w ogóle zamontowana do podwozia. Zaowocowało to tym, że silnik unosił się pod maską razem z przednim dyferencjałem i półosią, która to zderzała się z amortyzatorem, a silnik unosił się tak bardzo, że półoś naciskająca na amortyzator unosiła całą lewą stronę pojazdu. Uszkodzenia półosi oraz amortyzatora widać na zdjęciach. Opaska ponownie spadła, ponieważ silnik unoszący półoś wyginał przegub na tyle, że ściągał opaskę. Owa nieprzykręcona śruba widoczna jest wyraźnie na zdjęciu pod numerem 1, leży sobie na łapie silnika, a otwór przewidziany do jej montażu znajduje się pod numerem 2. Reasumując, serwis stosuje tak duże niedbalstwo, że daje się we znaki nawet po latach, przez co straciłem mnóstwo czasu na naprawę i diagnozę napędu, ponad 750zł za oryginalną gumę, smar, opaski itp. Oraz gdybym nie był mechanikiem, a nieświadomym klientem serwis naciągnąłby mnie na wymianę całkowicie sprawnej półosi za 9099zł, której to opaska i potencjalne uszkodzenie było spowodowane z winy tego samego serwisu półtora roku temu. I gdybym jeszcze raz pojawił się w tym serwisie, znów zalecano by mi wymienić półoś, ponieważ jej opaska z pewnością spadłaby przy pierwszym przyśpieszeniu pojazdem kiedy to luźny, nieprzykręcony silnik znów by się uniósł. A źródło usterki - niedbalstwo serwisu - nadal nie zostałoby usunięte. Można by spekulować, ale proszę mi powiedzieć, jaka czynność jest bardziej istotna podczas wymiany silnika niż PRZYKRĘCENIE SILNIKA DO POJAZDU? Na zdjęciach widać również wyrwane przewody przez unoszący się silnik.
Użytkownik sieci
6 sierpnia 2024 17:56
Salon - samochody nowe
Przeprowadziłem naprawę po ...
... kolizji parkingowej. Po 4 latach z maski zaczął schodzić lakier. Po skontaktowaniu się z serwisem dowiedziałem się, że na naprawę lakierniczą, wątpliwej jakości gwarancja to oczywiście tylko 2 lata tak więc teraz maska do ponownego malowania mój koszt. Gorąco nie polecam serwisu blacharskiego.
Użytkownik sieci
26 lipca 2024 12:04
Salon - samochody nowe
Salon pod tytułem ...
... "nikt Ci tyle nie da co my Ci możemy obiecać". Wysyłanie ofert, telefony, baaa nawet kufer centralny w cenie. Ładnie pięknie no i motocykla nie ma. Żadnego przepraszam, żadnej skruchy. Także dziękuję za taki salon. Obsługiwała mnie Paula Nyc. Nie pozdrawiam
Użytkownik sieci
5 lipca 2024 07:07
Salon - samochody nowe
Samochód zdecydowałem się ...
... naprawić po szkodzie wlasnie tutaj.... Kontakt dramat jak pracownik mówi ze sprawdzi i oddzwoni to zapomnij. Ciągnie sie wszystko strasznie w dodatku bez informacji jak sie uda dodzwonic i dopytasz to moze sie czegos dowiesz. Druga sprawa stan auta po odebraniu. Polecam porobić zdjęcia przed oddaniem auta na serwis. Tak wyglada maska po myciu u Panstwa i wszystko ok wg Was. Jednym słowem Inchcape we Wroclawiu zjada Was pod kazdym wzgledem.
Użytkownik sieci
17 czerwca 2024 13:50
Salon - samochody nowe
Firma niepoważna. Zapraszają ...
... nie co odkupu samochodu a przed wizytą proponują zaniżoną cenę. Brak szacunku dla klienta
Użytkownik sieci
8 czerwca 2024 14:21
Salon - samochody nowe
sprzedaja rozkurwione samochody
Użytkownik sieci
31 maja 2024 14:15
Salon - samochody nowe
Nie polecam, nie chcieli pokazywać uszkodzony części.
Użytkownik sieci
31 maja 2024 14:13
Salon - samochody nowe
Nie polecam naprawiać ...
... auto u państwa, uszkodzili samochód przy naprawie plus do tego nie umyli po naprawie.
Użytkownik sieci
17 maja 2024 11:18
Salon - samochody nowe
Nie wiem czy ...
... to jest zwykle że w tym miejscu otrzymuje złą obsługę, szkoda czasu
Użytkownik sieci
17 maja 2024 10:44
Salon - samochody nowe
Nie polecam, nie ...
... oddają stare części po naprawie, cały czas z serwisem nie ma kontaktu. Naprawa odbyła na 100 tys. Jestem niezadowolony !!! Blokują komentarze
Użytkownik sieci
15 maja 2024 22:45
Salon - samochody nowe
Aroganckie zachowanie personelu, mocno słabo
Użytkownik sieci
10 maja 2024 19:10
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
10 maja 2024 17:28
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
10 maja 2024 17:06
Salon - samochody nowe
Oszuści, nie znają ...
... się na swojej sprawie! Nie polecam.
Użytkownik sieci
10 maja 2024 17:04
Salon - samochody nowe
Nie polecam to ...
... miejsce z całego serca. Ekipa która nie umie wykonywać swoją pracę , a tylko okłamywać ludzi
Użytkownik sieci
10 maja 2024 17:02
Salon - samochody nowe
Не являются профессионалами ...
... , и не могут сделать все по нормальному.
Użytkownik sieci
10 maja 2024 16:51
Salon - samochody nowe
Po naprawie uszkodzili ...
... zderzak plus został skradziony montaż serwisowy na opony, przyjechałem na wymianę opon i został skradziony śruba zabezpieczająca. Proszę o szybki zwrot oraz kompensację kosztów !
Użytkownik sieci
13 marca 2024 09:20
Salon - samochody nowe
Przedstawię wszystkim Państwu ...
... moją historię współpracy z salonem Inchcape w Swadzimiu (Poznaniu), a także przestrzegę wszystkich użytkowników BMW i Mini przed korzystaniem z usług tego miejsca. Mój samochód - BMW M440i został odebrany jako nowy z salonu na przełomie maja i czerwca 2023 roku. Dnia 26.01.2024 roku odstawiłem moje BMW M440i do tego serwisu na wymianę "strzelającego" cup holdera i inne mankamenty wnętrza, które w nowym samochodzie sprawiają wrażenie gdyby przejechał on co najmniej 300 tysięcy kilometrów. Kwestię jakości na tym etapie pominę, skupię się na obsłudze salonu i serwisu. To w jakim stanie odebrałem miesiąc temu samochód z serwisu to istne kuriozum. Zdjęcia, dowody załączam w opinii. - cup holder nie został wymieniony, jedynie zapsikany WD-40 lub innym tłustym specyfikiem, - cały panel środkowy został ubrudzony, zapsikany wspomnianym WD-40, odciski tłustych palcy po tym smarze - tragedia, nikt tego nawet nie posprzątał. - doradca p. Filip B. okłamał mnie, że cup holder został wymieniony, a co oczywiste: element posiadał luz taki jak wcześniej, był to dokładnie ten sam element jedynie zapsikany WD-40, zostałem okłamany. - Cały panel środkowy był fatalnie spasowany. Nie wiem jak można wydać klientowi taki samochód, a mechanik z serwisu mógł na tym etapie zakończyć swoją pracę (zdjęcia również w załączeniu). Oczywiście zauważywszy to wszystko czym prędzej wróciłem do tego salonu z informacją, że samochodu w takim stanie pod żadnym pozorem nie odbieram. Moje BMW zostało tam na kilka kolenych dni, dostałem informację, że samochód jest "z powrotem" gotowy. Samochód odebrałem, teoretycznie doradcy serwisowi zapewnili mnie, że jest kompletna cisza w samochodzie i żaden plastik "nie strzela". Oczywiście widząc jak pracuje Inchcape mogłem się domyślić, że to nie prawda. Z samochodu dalej wydobywają się koszmarne dźwięki, sam nie wiem czym są spowodowane. Dopiero teraz przedstawię co jest najgorsze w tej sytuacji. Mój samochód będąc te kilka dni w serwisie był widziany na parkingu w centrum handlowym Stary Browar! Szanowni Państwo, jako klienci tego serwisu. Jeśli chcecie żeby Wasz samochód pełnił rolę taksówki do prywatnych potrzeb pracowników serwisu to Inchcape jest najlepszym miejscem. Z mojej strony absolutnie nie ma na to zgody. Uzyskałem wszystkie niezbędne dane z GPS, posiadam dowody i całą tą sprawę kieruję do wszystkich możliwi oddziałów i centrali BMW Inchcape. A co notorycznie robi Inchcape Swadzim gdy pojawia się jakikolwiek problem? Odpowiedź jest oczywista - nikt nie odpisuje, nie ma z nikimi żadnego kontaktu. Dałem znać doradcy serwisowemi p. Michałowi o strzelającym dalej wnętrzu - Cisza, zero odzewu. Zadzwoniłem osobiście do serwisu, żeby omówić sytuację z GPSem, chciałem na spokojnie wszystko omówić. Zaproponowano mi rozmowę z Kierownikiem Serwisu, a następnie przełączono mnie do niego, lecz usłyszałem z Recepcji informację, że p. Piotr F. ma zajętą linię i do mnie oddzwoni. Proszę Państwa, oczywiście minęły dwa tygodnie i nikt do mnie nie oddzwonił. Salon Inchcape w Swadzimiu kpi sobie z klientów, a ja wszystkim fanom motoryzacji, którzy dbają pedantycznie o swój samochód odradzam to miejsce. Póki jest dobrze - jest dobrze. Jakikolwiek kontakt z tym salonem to przekleństwo, a dla nich najłatwiej przestać odpowiadać. Nawet zakup opon zimowych pod koniec 2023 roku to była tragedia. Jako ich klient dostałem cenę wyższą niż jak się później okazało w konkurencyjnym salonie do którego z przyjemnością się przeniosłem. Co więcej, w Inchcape nikt mi nie potrafił zagrawantować przy zamówieniu opon czy nie dostanę ich z datą produkcji 2022 roku. Sytuacja nie tyle co śmieszna, co tragiczna. W konkurencyjnym salonie dostałem te same opony z gwarancją najświeższej produkcji, a także w lepszej cenie. P.S. Proszę mi nie odpisywać tej żałosnej regułki z wysłaniem numeru telefonu na adres e-mail. Zrobiłem to już w przeszłosci - nikt nie odpowiedział. Standardowa procedura Inchcape. Dobrze Państwo znają numer kontaktowy do mnie. Maciej Olejniczak