88%
użytkowników
rekomenduje
Ten salon nie jest zweryfikowany
Dealer nie opiekuje się tą wizytówką, ale Ty możesz przekazać swoją opinię
To jest twoja stacja dealerska?
Załóż konto, dodaj swój salon
i korzystaj w pełni z portalu.
Użytkownik sieci
31 grudnia 2019 08:34
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
18 grudnia 2019 20:40
Salon - samochody nowe
2 gwiazdki
Użytkownik sieci
6 grudnia 2019 08:46
Salon - samochody nowe
Nakładają wysokie marże. ...
... Ceny za części absurdalne. Niektóre bez opakowań jedynie w foliowych woreczkach nie tak sobie widzę ASO....
Użytkownik sieci
5 grudnia 2019 12:56
Salon - samochody nowe
Masakra trzy dni ...
... dzwonię i nikt nie odbiera, nie polecam
Użytkownik sieci
3 grudnia 2019 20:23
Salon - samochody nowe
0 miejsca do zaparkowania
Użytkownik sieci
14 listopada 2019 18:16
Salon - samochody nowe
Chciałbym podzielić się ...
... z wszystkimi moimi wrażeniami z dnia zakupu 9 miesięcznego auta demonstracyjnego VW T-ROC w firmie Sieńko i Syn Białystok. Zaczynając od tego że sprzedawca p. Kamil Kesler zaczął procedurę sprzedaży auta od końca tzn. zamiast przedstawić auto do wglądu , wykonać jazdę próbną ,omówić działanie aplikacji postanowił najpierw zacząć od podpisania wszystkich dokumentów łącznie z dokumentem przekazania auta , które jeszcze nie zostało przecież przekazane , oceny zadowolenia nadmieniając że byłby wdzięczny za wszystkie gwiazdki .Gdy w pośpiechu wydając mi auto gdyż miał następnego klienta zaczęły się problemy. Nie było czasu na pomoc w zainstalowaniu odpowiednich aplikacji , udzielenia podstawowych informacji na temat dokumentów takich jak książka serwisowa i przeglądów, wyjaśnieniu dla czego nie ma karty SD do nawigacji informacji tych nie otrzymałem do dziś wysyłając zapytania do p. Kamila drogą mailową i sms .Oto nadszedł ten dzień, przyjechałem pociągiem odebrany rzez p. Kamila z dworca PKP o godz 14 aż z Bielska Białej 540 km . licząc na to iż złożone zamówienie na auto w poniedziałek 4.11 a odebrane w piątek 8.11 zaprocentuje długim czasem do przygotowania auta do sprzedaży. I tu się myliłem. Auto jakby zjechało z trasy z niespójnym stanem licznika co do oferty , przedstawiona 12000km odbiór 15400kkm. Zaaferowany zakupem i problemami z samodzielną instalacją map by powrócić do domu ( BRAK SD do nawigacji) nawet nie spojrzałem na tylne siedzenia. Nazajutrz po przyjeździe nie mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem , zdjęcia najlepiej oddadzą moje rozczarowanie . Kupując auto w autoryzowanym serwisie VW oczekuje się pewnych standardów bez względu na to czy to zakup taniego auta czy drogiego , nowego czy używanego. W tym przypadku szokuje to że to auto za 87000zł, a zostało wydane nie umyte brudne w środku i niezadbane a przyjemnego zapachu te auto nie doświadczyło. Spodziewałbym się takiej sytuacji po zakupie auta z komisu, osoby prywatnej , lecz nie nie mogę zrozumieć takiego potraktowania klienta w ASO. Po zgłoszeniu zaistniałej sytuacji p. Kamilowi przepraszając zepchnął temat do p. dyrektora operacyjnego p. Bernatowicza. Po podzieleniu się moim żalem z dyrekcją za brak podstawowych standardów przy sprzedaży auta zostałem zlekceważony brakiem odpowiedzi nawet na tyle nie było stać człowieka z wyższego pionu zarządzania tą firmą. Poinformuję BOK W VGP o zaistniałej sytuacji, aby taka się więcej nie powtórzyła. z poważaniem Ryszard Andrzejewski
Użytkownik sieci
28 października 2019 11:03
Salon - samochody nowe
Czekałem ponad miesiąc ...
... na kontakt ze strony serwisu z wystawieniem komentarza. Przyjechałem do VW Sieńko i Syn na akcje serwisową, pomimo, iż w całym Białymstoku serwis ma złą opinię (np. "pan raz dwa trzy"; chodzi o olej). Oddałem auto z lękiem, 3h wymiana, powrót do domu, wszystko ok, aż tu nagle i zasłona dachu zaczyna trzeszczeć a podsufitka wydaje dźwieki jakby była za mocno naprężona. Nic z tym nie robie bo myślę, że się "ułoży" (Akcja dotyczyła oświetlenia ambiente w Tiguanie). Wróciłem z wyjazdu zagranicznego, objaw zamiast ustąpić to się nasilił. Telefon do serwisu, umawiamy się na reklamacje. Odbieram auto, które zdaniem serwisu "wymagało zdjęcia i włożenia jeszcze raz podsufitki. Pan z serwisu chciał się ze mną przejechać w celu weryfikacji naprawy. Sam się zdziwił, że jednak to słychać i to mocno (zaznaczam, że wcześniej przed wymianą tego nie było). Umawiamy się kolejny raz na "cały dzień". Kolejna wizyta i przeszli samych siebie. Ustarka, która nie jest podobno z ich winy! nadal występuje. Podobno jakieś rolki, jakieś zatrzaski do wymiany na MÓJ KOSZT! Dlaczego? Do tej pory ten problem nie występował! Czar goryczy przelał fakt, iż serwisanci zrobili sobie rajd dakar moim autem, które tydzień wcześniej miało nakładaną ceramice! Było czyste i lśniące. Zdjęcia z odbioru będą niżej. Pan, który oddawał mi auto powiedział: "wie Pan no musieliśmy sprawdzić te dźwieki na trudnej drodze. Na końcu ulicy jest dobra myjnia". Byłem tak WK@#$NY, że mnie zatkało odebrałem auto, umyłem na swój koszt i tak czekałem, aż do dzisiaj. KONTAKTU ZERO!!! Jako osoba publiczna OBIECUJĘ Wam bezpłatną reklamę we wszystkich miejscach, w których pracuję wraz z okazaniem zdjęć jak profesjonalnie podchodzicie do klienta! Oddaję sprawę w ręce osób zajmujących się zawodowo tego typu sporami! Bardzo dziękuję, za okazaną troskę, profesjonalne podejście do klienta oraz za zadbanie o moje auto w najlepszy przez Was sposób! Ostatnie zdjęcie przed wyjazdem po położeniu ceramiki!
Użytkownik sieci
6 października 2019 17:29
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
1 października 2019 09:59
Salon - samochody nowe
Niestety po wcześniejszym ...
... zadowoleniu muszę przyznać że kontakt z działem czesci jest tragiczny to porażka i brak szacunku do czasu klientów . Po co jest telefon do działu czesci jak pół roku nie można do niego się dodzwonić jedynie automat przez który zapraszają osobiście. Człowiek żeby coś zamówić musi jechać tyle kilometrów i potem by odebrac znow musi jechac to po co jest ten telefon? Pan w tym okienku jest tak przepracowany ? Porażka powazna firma A jakieś praktyki firmy krzak . Przez tyle lat nie było problemu by cokolwiek zamówić A teraz to co zrobili dipol roku to cyrk
Użytkownik sieci
17 września 2019 22:28
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
11 września 2019 09:02
Salon - samochody nowe
Moje zainteresowanie zakupem ...
... audi w tym salonie już mi mija. Prośba o obejrzenie auta została zignorowana, handlowiec stwierdził że opis i wygląd na zdjęciach zgadza się z rzeczywistością. Więc trzeba wyłożyć grubą kasę i wtedy się zobaczy auto w realu. To tak jak kupić kota w worku. Właścicielom salonu Gratuluję super handlowca. Muszę się wybrać do Krakowa po auto.
Użytkownik sieci
27 sierpnia 2019 14:36
Salon - samochody nowe
Serwis masakra. Byłem ...
... umówiony na 13.30 a samochód wjechał na warsztat o 14.30
Użytkownik sieci
19 sierpnia 2019 12:28
Salon - samochody nowe
Długie oczekiwanie na sprzedawcę. Ostatecznie rezygnacja z rozmowy
Użytkownik sieci
14 sierpnia 2019 17:22
Salon - samochody nowe
Liczy sie tylko kasa a nie czlowiek
Użytkownik sieci
31 lipca 2019 16:31
Salon - samochody nowe
SERWIS AUDI - ...
... DRAMAT !!!! Pan Łukasz R.- obsługa po prostu żenująca. Umówiony na godzinę 10:00, spóźnił się 30min oznajmiając , że musiał odebrać śniadanie. Stawiać trzy razy auto z tą samą usterką to coś chyba nie halo ?! 1. Zaproponowano auto zastępcze - ok . Nikt nie dokonywał oględzin auta ze mną przed, gdzie dajecie (koniecznie!) do podpisania druk iż zapoznano się ze stanem auta , po czym oddając stwierdzacie maleńką rysę i chcecie zgłaszać szkodę ?! ŻENADA !!!!!!! 2. Nie wspomnę o tankowaniu zastępczego samochodu. Pan Łukasz stwierdził, że jeżeli będzie mniej paliwa chociażby o ml to będzie miał "ZGRZYT" ... ;) ŻENADA !!!!!!! LUDZIE ! GDZIE PODEJŚCIE DO KLIENTA , KTÓRY ZAKUPIŁ U WAS AUTO ZA PRAWIE 300TYŚ ?! GDZIE SZACUNEK ?! GDZIE JEST UŚMIECH OBSŁUGI ?! GDZIE WASZA KLASA ?! PORAŻKA ! Aż nie che się jeździć Audi patrząc na stosunek pracowników! NAJGORSZA OBSŁUGA !!! Chciałam dokonać dopiski, że nie zgadzam się z tym , aby uszkodzenie auta było moją winą, ponieważ nie dokonano oględzin samochodu przed oddaniem mi go. Pan stwierdził, że nie ma takiej opcji... I dodał, że na przyszłość jeżeli będę brała auto zastępcze to moim obowiązkiem jest zapoznać się ze stanem auta , odpowiedziałam, że nie mam zamiaru , na co PAN Łukasz - TO DOBRZE ... - tak uczycie pracowników obsługi WASZEGO KLIENTA?! Brak słów... dodam, że za każdym razem jest jakiś problem z obsługą. Że ten człowiek jeszcze tam pracuję z takim podejściem,szok ! BIAŁYSTOK, UL. WYSOCKIEGO - ODRADZAM SERWIS, ODRADZAM "OBSŁUGĘ" W.W. "PANA" !!!!
Użytkownik sieci
22 lipca 2019 11:40
Salon - samochody nowe
2 gwiazdki
Użytkownik sieci
20 lipca 2019 11:26
Salon - samochody nowe
Zostałem bardzo nieprzyjemnie ...
... potraktowany. Obsługa wogóle nie zainteresowała się klientem. Wyszedłem nie załatwiając sprawy. Odradzam ten salon.
Użytkownik sieci
15 lipca 2019 10:42
Salon - samochody nowe
Niewiem ale obsługa ...
... klienta drogą mailową i telefoniczną nie działa, 2x pisałem maila 2 x zadzwoniłem dowiedziałem się tylko proszę zadzwonić, proszę napisać maila. Jeśli też tak serwis aut wygląda...
Użytkownik sieci
8 lipca 2019 07:57
Salon - samochody nowe
(Przetłumaczone przez Google) ...
... Chciałem poprosić o ekspresową obsługę, ale nikt nie mógł mówić po angielsku, rosyjsku ani niemiecku. Rozczarowanie. (Wersja oryginalna) Wanted to ask for express service but noone couldnt speak english nor russian nor german. A dissappointment.
Użytkownik sieci
28 czerwca 2019 18:12
Salon - samochody nowe
STOSUNEK CENY DO ...
... JAKOŚCI USLUGI NAPRAWCZEJ AUTA BARDZO NISKI. W SKRÓCIE DROGO I CHU..WO . NIE POLECAM SERWISOWANIA TAM AUTA CHYBA ZE MAMY NADMIAR GOTÓWKI I STALOWE NERWY.